Strona Startowa arrow Ezoteryka arrow Magia definicja podziały i historia
 
Magia definicja podziały i historia PDF Drukuj Email
Oceny: / 8
KiepskiBardzo dobry 
Wpisał: Administrator   
25.12.2006.

 

DEFINICJA I PODZIAŁY

Wśród wszystkich definicji określających pojęcie magii, najbardziej zgodna z moimi odczuciami i zarazem najprostszą jest, definicja podana przez Scotta Cunningham'a w jego publikacji pt.:" WICCA - PRZEWODNIK DLA OSÓB INDYWIDUALNIE PRAKTYKUJĄCYCH MAGIĘ " , a brzmiąca następująco: magia stanowi projekcje naturalnych energii dokonaną w celu uzyskania pożądanych energii , przy czym należy dodać iż owa projekcja odbywa się bezpośrednio lub częściej w sposób pośredni. Definicji magii jest naprawdę sporo, tak samo zresztą jak prób sklasyfikowania jej na odpowiednie rodzaje, i tak idąc za J.S.Frazer'em winniśmy zastosować następujący podział: Ryc. 1

Magia (magia sympatyczna)

 

magia homeopatyczna

magia przenośna

Rodzaj praktyk opierających się na prawie podobieństwa, tj.: podobne powoduje podobne

Rodzaj praktyk opierający się na prawie styczności, tj.: rzeczy które kiedyś były połączone pozostają takimi na zawsze, nawet jeśli są ze sobą zupełnie oddzielone

 

Z innym podziałem możemy spotkać się u polskiego etnografa - Kazimierza Moszyńskiego, który praktyki magiczne dzieli na:

1. Praktyki submagiczne ,czyli takie w których akcja jest racjonalna, choć kwestionowana jest realność obiektów do których się ona odnosi

2. Praktyki magiczne ,czyli takie w których akcja jest irracjonalna, lecz gdyby tego jeszcze było mało dostajemy dość szczegółowy podział owych praktyk i tak:

a. praktyki translacyjne - przenoszenie właściwości z jednego przedmiotu na drugi, za pomocą przerzutu, przekroczenia

b. praktyki transmisyjne - oddziaływanie na dany obiekt za pomocą przedmiotów wysyłanych w przestrzeń w jego kierunku (np. sypanie solą)

c. praktyki sympatetyczne - oddziaływanie na dany przedmiot kojarzący się z danym obiektem na zasadzie podobieństwa lub styczności

d. praktyki kreacyjne - tworzenie przedmiotów przypominających dany obiekt

e. praktyki incepcyjne - zapoczątkowanie przyszłych działań

U Zdzisława Cackowskiego w książce pt.: Trud i sens ludzkiego życia , widzimy podział magii następujący:

Magia

 

Magia zwykła

Magia religijna

Magia świecka

Której czysta forma dawno już należy do przeszłości, jest wiarą w przedmiotową skuteczność działania symbolicznego, uwarunkowaną przez zbiorową wiarę w jego przedmiotową skuteczność

Jest to rodzaj magii w której bezpośredniej mocy sprawczej nie ma, jest natomiast moc usytuowana w Bogu, do której odnosimy się aby uzyskać pożądany efekt

Opiera się na anomaliach zachodzących w kontakcie pomiędzy podmiotem i jego przedmiotowym (także społecznym) światem. Zachwianie energii przekazu informacji pomiędzy obiektem sterującym a sterowanym.

Do rozlicznych podziałów magii możemy moim zdaniem dorzucić jeszcze jeden, i tak , można by powiedzieć iż jest on podziałem praktyk magicznych ze wzglądu na czystość zamiarów i intencji osoby uprawiającej magię, a wygląda on następująco:

Magia

 

Magia biała

Magia szara

Magia czarna

Czynienie dobra. Praktyki magiczne mające na celu uwolnić pozytywne energie. Biała magia winna tyczyć się tylko osoby zainteresowanej, nie powodując oddziaływania na osoby trzecie.

Praktyki magiczne mające na celu przynieść pozytywne dla zainteresowanego rezultaty. Szara magia dopuszcza manipulowanie osobami trzecimi lecz w sposób nie szkodzący im (np. rytuał pozbycia się ze swego życia niemiłej osoby przedstawiony w książce C.Puziewicz pt. "Wicca /Biała Magia")

Praktyki magiczne zakładające odwoływanie się do przejawów negatywnej energii (posługujących się np. demonami). Najprościej jednak można by rzec iż jest to swoiste czynienie zła, tzn. często dla osoby zainteresowanej zło owo wypuszczone na zewnątrz ma przynieść pozytywne rezultaty.

Dobrze, wyjaśniliśmy zatem samo pojęcie magii, teraz spróbujmy odpowiedzieć sobie na pytanie: jaką rolę magia odgrywała w życiu wielkich cywilizacji starożytnych ? Dla Starożytnych Egipcjan magia była niemal równorzędna religii, stworzona przez Boga, personifikowana przez lud jako najstarszy syn praboga była swoistą nicią porozumienia między ludźmi a bogami (dając niejako ochroną jednych przed drugimi). Często praktyki magiczne w starożytnym Egipcie były łączone z rytuałami religijnymi i tak np. aby uchronić się przed chorobą bądź też wyjść z takowej winniśmy wezwać czarownika który zaklnie chorobę, zwalczając przy tym bóstwo uważane za jej przyczynę, z drugiej zaś strony dobrze byłoby także wielbić wielkiego Amona, który w potrzebie wyleczy chorobę, a nawet jest w stanie wpłynąć na przedłużenie życia. Magia dla Egipcjan miała także np. wymuszać wstąpienie do nieba zmarłego władcy, lub uniknąć sądu zmarłych, miała działać zabezpieczająco i jako dodatkowa broń stosowana przeciw najeźdźcom, ale także jako sposób pozbycia się nieprzyjaciół. Dobrze, czym zatem odróżnić rytuał magiczny od ceremonii religijnej ?

Otóż, Jeśli celem rytuału w kulcie było utrzymanie w ruchu tego, co normalne (ładu: Maat) w niebie i na ziemi, to w magii rytuał powinien działać rzeczy nadzwyczajne, co dość często oznacza osiągnięcie nieosiągalnego i odwrócenie nieodwracalnego. 1

Jak zatem wyglądało to w pozostałych państwach starożytnych ? W Mezopotamii, Babilonii, Asyrii religie uznawały magię a wręcz zawierały z nią sojusz,, najwyżsi bogowie byli w swej doskonałości również znakomitymi czarodziejami. Magia tamtejsza wykorzystująca siły często pozbawione kształtu i osobowości spełniała często rolę mitotwórczą tworząc wizerunki licznych demonów będących osobowym przejawem złych mocy. Dla ludności w/w państw magia spełniała często rolę ochronną i mającą skupiać energie pozytywne stąd też duża ilość amuletów i talizmanów. W Anatoli magią zajmowały się głównie kobiety, służyła ona do zabezpieczenia bezpieczeństwa zdrowia i pomyślności w państwie starohetyckim głównie rodzinie królewskiej, w okresie późniejszym stosowano magię ochronną, celem usuwania i zabezpieczania się przed chorobami, usuwania bezpłodności, oraz złych duchów i demonów z domostw. Praktyki wchodzące w skład czarnej magii były surowo zabronione. Kiedy i w jakich okolicznościach stosowano magie? Wyjdźmy tu może od tradycji z przed okresu wielkich cywilizacji, kiedy to rytuały magiczne odnosiły się bezpośrednio do wierzeń ludności i miały zagwarantować np. stałą zmienność pól roku (cykliczne odradzanie się przyrody), obfite plony, płodność, a także zdrowie, były one stosowane przez całe społeczności i dla ogólnego ich dobra. Opierając się o teorię wysuniętą przez J.S.Frazera /magia �religia �nauka/ winniśmy stwierdzić iż owe ryty magiczne przechodzą jako mocno ugruntowane w tradycji ludów pierwotnych , do rytuałów religijnych, sama zaś magia zaczyna się odnosić bardziej do jednostki niż całego społeczeństwa przemieniając swą postać z 'barokowo' rozbudowanych rytuałów do często prostych zaklęć magicznych. Ale czy tak jest naprawdę? Czy cała droga ewolucji nie doprowadziła do przemieszania obrzędów magicznych z religijnymi? Otóż w jednym z tekstów starohetyckich odnajdujemy opis obrzędu wykonywanego z okazji budowy nowego pałacu królewskiego, który wyglądał następująco:

W obrzędzie uczestniczył król prowadząc jakby rozmowę z bogami: upersonifikowanym Tronem i Ogniskiem. (...) Zawarte w tekście zaklęcia są typowym przykładem wymuszenia na bóstwach działania korzystnego dla króla i kraju. Początek samego tekstu jest mało zrozumiały - zacznijmy przeto od dalszego fragmentu gdzie : król przedstawia się, by uzasadnić swą prośbę do bogów o drewno na budowę pałacu. Zwraca się bezpośrednio do drzew, które deszcze uczyniły mocnymi i wielkimi: - Zieleniłyście się pod niebem, sypiał pod wami lew, sypiał pod wami lampart, a wilk na was ... Ale ojciec mój, bóg burzy, złą rzecz przeciw wam postanowił. Bydło pasło się pod wami i owce pod wami wypasano. A teraz ja król was... i zawołałem Tron, mego druha: "Czy nie jesteś moim- króla - przyjacielem? Oddaj mi te drzewa, chcę je ściąć!" A Tron odpowiada królowi: - Ścinaj je , ścinaj! Wszak słońce i bóg burzy dają je tobie ! - Teraz więc (wy, drzewa) przybywajcie do mego kraju! Bóg burzy dał was królowi i przeznacza was dla (wykonania tego) dzieła. Następują zaklęcia magiczne pod adresem belek przeznaczonych na budowę pałacu. Potem odbywa się dalsza część obrzędu - król wchodzi do nie wykończonego jeszcze budynku, recytuje się rozmowę Tronu z orłem, boskim posłańcem. Tron posyła orła ku morzu; ten po powrocie opowiada, że widział tam pradawne podziemne bóstwa, Istustaję i Papaję, które siedzą pochylone; jedna trzyma kądziel, obie trzymają wrzeciona i przędą lata życia króla, a lat tych jest tak dużo, że nie sposób ich zliczyć . Teraz opisane są czynności magiczne, których celem jest zabezpieczenie króla od zła. Jedna z wypowiedzi wspomina o odmłodzeniu króla w sposób magiczny - przez wykonanie jego posągu z głową z żelaza z orlimi oczyma (chodzi o bystry wzrok) i zębami lwa. Zabiegi magiczne ciągną się dłuższy czas. Kiedy zaczyna się tynkować izby, osoba dokonująca obrzędu wymawia w imieniu Tronu następujące słowa: - (Mówi Tron) : Kiedy będziecie tynkować dom od wewnątrz, to zwiążcie zaprawą długie lata życia i pomyślność. A gdy będziecie tynkować od zewnętrznej strony, to zwiążcie zaprawą szacunek i życzliwość (poddanych). Później, podczas wykańczania wnętrza pałacu, do rozmowy włącza się upersonifikowane Ognisko, które w zwrocie "To mi odpowiada" akceptuje zaklęcia o liczne potomstwo pary królewskiej. Zabiegi magiczne trwają aż do końca obrzędu. 2

Warto by dodać iż powyższy opis został zaczerpnięty z mitologii - mamy w nim więc połączenie obrzędów religijnych z iście magicznymi. W innym dokumencie zawierającym treści magiczne, a pochodzącym też z okresu starohetyckiego mamy opis oczyszczenia pary królewskiej, zapewnienia jej zdrowia opieki i posłuszeństwa poddanych. Cały rytuał jest tu przeprowadzany przez dwie osoby tzn. "staruchę" - czarownicę i jaj pomocnika "lekarza".

Akcja - tegoż tekstu - staje się zrozumiała w momencie gdy para królewska opluwa po trzykroć wołu i glinianą figurkę, a "starucha" (?) trzyma naczynie w którym znajdują się "nieba" (zapewne jakiś symbol) - jedno z żelaza i jedno z brązu - oraz, 9 kołków, i mówi: " Oto odjęłam od was obmowę ludu, odjęłam od was chorobę, zarówno z waszego serca, jak i z waszej głowy". Król i królowa płuczą usta, a paź wyjmuje im z ust języki z żelaza (włożone tam w celach magicznych). Następują teraz zabiegi z dwiema drewnianymi figurkami bóstw Hantasepa, "o krwią nabiegłych oczach i krwistoczerwonych szatach". Dalszy tekst jest uszkodzony, później zaś składa się ofiary z owiec niebiańskiemu Słońcu, bogini Hantitassu, "Królowej" z Katapy i Inar; "starucha" (?) wymawia słowa: "Litości, o bogowie! Oto odjęłam królowi, królowej i ludowi miasta Hattusa nieczystość (kultową), straszliwe języki z żelaza (symbole obmowy) i... Teraz wy, bogowie..." . Pierwsza część obrzędu kończy się ucztą. W drugiej części "starucha" (?) posługuje się w celach magicznych orłem i figurkami żołnierzy, używa też czarek z przypominającym krew płynem tarlipa. Orłem i figurkami żołnierzy wywija ponad głowami króla i królowej, czynność ta zostaje powtórzona dnia następnego." Starucha" (?) wychodzi na wzgórze naprzeciw Słońcu i mówi: "Litości, o Słońce i boże burzy! Orzeł jest ... Król ma sierp, królowa - żarna; będą zawsze szykować wam ofiary i napoje ! Jako Słońce i bóg burzy, niebo i ziemia są wieczne, tak niechaj król i królowa i ich dzieci żyją wiecznie!". Wypuszczając orła mówi : "Nie ja go wypuściłem, lecz król i królowa go wypuścili. Idź i powiedz Słońcu i bogu burzy: - Jak Słońce i bóg burzy są wieczni, tak niech król i królowa żyją wiecznie!" Użyte w rytuale utensylia jako skażone zakopuje się w ziemi. Dalej "starucha" (?) powtarza różne czynności i zaklęcia, których celem jest usunięcie choroby, skutków zbrodni oraz zła i lęku. Wielokrotnie powtarzane formuł wraz z zastosowaniem środków o znanych wówczas właściwościach magicznych, jak np. różnobarwna wełna miała zapewne działanie psychoterapeutyczne, poprawiało samopoczucie pary królewskiej i budziło przekonanie, że uczyniono wszystko, aby przywrócić rodzinie królewskiej bezpieczeństwo, zdrowie i pomyślność. 3

Gdy u ludów starohetyckich magia używana jest w przypadku króla, jego rodziny, a co za tym idzie dla dobra obywateli, w Egipcie rytuały magiczne były oprawiane przez poszczególne jednostki i w ich własnym interesie, jej działanie zaś obejmowało ustrzeganie się przed chorobami, śmiercią nienawiścią i miłością mając na celu zagwarantowanie szczęścia i spokoju poszcz. jednostkom. Przykładowym zaklęciem mającym leczyć chorego było: Jak Set zaklął morze, Set zaklina ciebie, ty chorobo Azjatów. Nie wolno ci poruszać się w ciele NN. 4 .Czarownik wciela się t w boga Seta cytując zaklęcie - trzeba by tu nadmienić iż starożytni Egipcjanie wierzyli w moc imienia kto bowiem znał imię właściwe danej osoby lub boga ten miał nad nią władzę, można by zadać pytanie skąd to się wzięło? Otóż owa wiara w tajemną moc imienia, jest zaczerpnięta z mitologii Egipcjan, a co za tym idzie z ich wierzeń religijnych dowodem na no jest mit o bogu Re i Izydzie: (ryc 1.)

Oto bogini Izyda Izyda Izyda z Luksoru Izyda żyła w postaci kobiety, która posiadała znajomość magicznych słów. Jej serce odwróciło się ze wstrętem od milionów ludzi i zwróciło się do bogów, lecz ceniła bardziej miliony duchów. Czyż nie jest to możliwe by być jak Re w niebie i nad ziemią; zostać Panią Ziemi potężną boginią przy pomocy znajomości imienia świętego boga? Tak myślała ona w swym sercu. Oto Re wstępuje codziennie na czele swych żeglarzy zasiada na podwójnym tronie dwóch horyzontów. Teraz boski zestarzał się, ciekło mu z ust, a jego wydzielina spadała na ziemie i ciekła ślina. Izyda ugniotła ja w ręku wraz z ziemia i ulepiła Świętego Węża z zatrutymi zębami, tak że nikt nie mógł uciec żywy od niego. Umieściła go na ścieżce, którą miał przechodzić wielki bóg, zgodnie ze swym życzeniem, wokół Dwóch rajów. Wielki Bóg podniósł się w kaplicy w Wielkim Domu (...) wśród swych towarzyszy i udał się w drogę zgodnie ze swym codziennym zwyczajem. Święty Wąż zanurzył swe zęby w nim. Żywy ogień rozlał się po ciele boga, a gady zniszczyły mieszkańca cedrów. Potężny bóg otworzył swe usta i krzyk Jego Majestatu (...) dał się słyszeć w niebie, Towarzysze boga powiedzieli: - Co się stało? A bogowie zapytali Re: - Co to jest? Bóg nie znalazł odpowiedzi na to pytanie, ponieważ szczęki jego zamknęły się, wargi drżały, a trucizna owładnęła wszystkimi jego członkami tak jak Hapy podczas wylewu. Wielki bóg zadecydował w swym sercu i zakrzyknął do bogów, którzy byli w jego świecie mówiąc: - Zbliżcie się do mnie, wy, którzy powstaliście ze mnie, ponieważ chcę wam powiedzieć co się stało. Zostałem ukąszony przez jakąś śmiertelną rzecz, o której nie wie moje serce i nie widziały moje oczy ani nie zrobiły moje ręce. Nie wiem co to mogło być, to co mnie ugryzło. Nigdy przedtem nie czułem podobnego bólu, a żaden ból nie może być gorszy niż ten. Ja jestem władcą i synem władcy. Jestem boskim objawieniem. Zostałem stworzony przez boga. Jestem Wielkim i synem Wielkiego, a ojciec mój nadał mi moje imię. Imiona moje są rozliczne, kształty moje są wielorakie, a istnienie moje jest w każdym bogu. Jestem wzywany jako Thot i jako Horus z Hekenu. Mój ojciec i matka moja powiedzieli moje imię i ukryli je w mym ciele, gdy zostałem urodzony, tak że nikt z tych, którzy użyją przeciwko mnie magicznych słów, nie może mnie zaczarować, aby nade mną panować. Wyszedłem z kaplicy aby popatrzeć na to, czego dokonałem i szedłem swoją drogą przez Podwójny Kraj, który stworzyłem , gdy zostałem ukąszony nie wiem przez co. Czy może był to ogień? Czy też była to woda? Serce moje jest pełne płonącego ognia, moje kończyny drżą, a w członkach moich czuje rwący ból. Niech podejdą do mnie moje dzieci - bogowie, którzy znają słowa mocy, a których usta są zręczne w wymawianiu ich, których moc sięga do nieba. I zbliżyły się do niego, jego dzieci i każdy bóg wykrzykiwał lamenty. Przybyła Izyda ze słowami mocy, a w ustach jej był powiew życia. Słowa które złożyła razem, niszczą choroby i ożywiają tych , których gardła zatrzymały się i powiedziała: - Co się stało boski ojcze? Co to jest? Czy wąż wsączył w ciebie swój jad? Czy cokolwiek co stworzyłeś podniosło swą głowę przeciwko tobie? Zaprawdę, zostanie to zwyciężone właściwymi zaklęciami, ja odpędzę to przed twą światłością. Święty bóg otworzył swe usta i rzekł: - Szedłem drogą, przechodząc po Egipcie, ponieważ chciałem przypatrzyć się temu co stworzyłem, gdy zostałem ukąszony przez węża. Czy może to być ogień, czy też woda? Jestem zimniejszy niż woda i gorętszy niż ogień. Pocą się wszystkie moje członki, drży całe moje ciało, oko moje opuszcza mnie i nie mogę spojrzeć na niebo. Woda cieknie z mej twarzy jak w czasie wylewu. Wtedy Izyda powiedziała do Re: - O mój boski ojcze, powiedz mi swoje imię ponieważ ten, kto powie swoje imię będzie żył. - Ja jestem stwórcą nieba i ziemi. Zrobiłem góry i to wszystko co na nich istnieje. Jestem stwórcą wód. Dokonałem stworzenia Mehet uret, stworzyłem Kaemmutefa i radość kochania. Jestem stworzycielem niebios. Sprawiłem, że kryją się dwa bóstwa horyzontu. Jestem Bytem, który otwiera swe oczy i staje się światłość. Jestem Bytem, który zamyka swe oczy i staje się ciemność. Jestem tym który rozkazuje i wody Nilu płyną. Jestem tym którego imienia nie znają bogowie. Jestem twórcą godzin i stworzycielem dni. Ja otwieram uroczystości . Ja powoduje wylew. Jestem stworzycielem płomienia życia, dzięki któremu powstają wytwory warsztatów. Jestem Chepri - rano, Re - w (ryc.2)

południe, Atum - wieczorem Re,Atum,ChepriTrucizna jednak nie została zawrócona ze swej drogi, a ból wielkiego boga nie odszedł. Na to odparła Izyda: - Wśród słów, które powiedziałeś do mnie nie było twojego imienia. Odkryj mi swoje imię, a trucizna opuści cię, ponieważ ten , kto odkryje swe imię będzie żył. W tym czasie jad palił jak wybuchający płomień, a gorąco było większe niż od jasno palącego się ognia. Majestat Re odpowiedział: - Pozwolę Izydzie przeszukać mnie, a imię moje przejdzie z mego ciała do jej. I boski ukrył się przed bogami, a tron w barce Milionów Lat był pusty. A gdy nadszedł czas aby wyszło serce boga, Izyda powiedziała do Horusa, swego syna: - Wielki bóg związany przysięgą, oddał swoje oczy. Tak spowodowano, że wielki bóg wykrzyknął swe imię. Wtedy Izyda, Wielka Władczyni słów mocy powiedziała: - Odejdź jadzie, wyjdź z Re. Spraw, żeby Oko Horusa wyszło z boga

(ryc.3)

i zajaśniało poza jego ustami. Ja robię, ja sprawiam, że trucizna spada na ziemię, ponieważ jad został zwyciężony. Zaprawdę, imię wielkiego boga zostało mu zabrane. Re będzie żył , a trucizna zginie; jeśli żyć będzie trucizna, zginie Re. 5

Trzeba tutaj nadmienić iż zaklęcie Izydy stało się skutecznym czarem mający leczyć zwykłych śmiertelników. Aby jednak działało rzeczywiście dobrze, winno się je wypowiedzieć nad wizerunkami : Atuma, Horusa z Hekenu i przedstawieniem Izydy i Horusa .Dopisek iformuje ,że można było także dokonać innej praktyki magicznej. Należało wypisać zaklęcie na kawałku lnianego płótna i zawiesić na szyi. Można było także napis atramentowy rozpuścić w piwie i dać do wypicia temu, którego ukuł skorpion. 6 . Innym przykładem zastosowania magii w medycynie starożytnego Egiptu może być recytowanie zaklęcia zaczerpniętego z epizodu mitu o Harusie i Secie, gdy Set uderzył Harusa po głowie. Magiczne znaczenie miało, podobnie zresztą jak same zaklęcia Izydy posiadanie figurki Horusa, bądź też Stelii Metternicha (ryc 4.)

,Stella Metternicha Horus

magiczny tekst pt: "Izyda i Siedem skorpionów" mający na celu chronić przed jadowitymi zwierzętami. W Egipcie powstało jak widać wiele amuletów i talizmanów mających poważne magiczne znaczenie i tak Wadżet (ryc 6.) zapewniało zdrowie i pomyślność we wszystkich sprawach , na ziemi i w zaświatach, natomiast przeciwieństwo oka, wizerunek węża Apopa był wrogiem żywych i zmarłych - można by go nawet zaliczyć do elementów czarnej magii. Warto by tu nadmienić iż magia w Egipcie mogła także odnosić się do całego społeczeństwa pełniąc rolę ochronną przed najeźdźcami - przykład takiego jej użycia znajdziemy w "Rytuale dla rozbijania czerwonych garnków", który król egipski polecił stosować w celu unieszkodliwienia wrogów; na naczyniach lub figurkach z wosku przedstawiających jeńców wziętych do niewoli wypisywano wśród innych formuł magicznych życzenie: "Niech umrze NN". Następnie naczynie rozbijano, a figurki wkładano do trumien. " 6 Praktyki takie mogły by wskazywać iż Egipcjanom prawa sympatii były dobrze znane, nie w takim jednak znaczeniu jak u przedstawicieli Anatolii za czasów Imperium Hetyckiego gdzie stosowano także praktyki magiczne z rodzaju magii substytucyjnej. Jak zatem wyglądał Hetycki rytuał substytucyjny i kiedy go stosowano? Otóż magii substytucyjnej używało się najczęściej w razie bezpośredniego zagrożenia. Przebieg zaś takiego rytuału nie był zbyt skomplikowany - osoba zainteresowana winna wyrzec się swej osobowości, funkcji i przekazać je komu innemu, najczęściej kozłami ofiarnymi obierano jeńców wojennych, na nich to miało paść nieszczęście. Substytutem mógł też być posąg - w przypadku zagrożenia ze strony bóstw podziemnych, lub zwierze; w przypadku dwóch ostatnich po skończeniu procedury przekazania następowało złożenie ich w ofierze, lecz nie jako dar dla danego bóstwa, a jako obiekt na który udało się przerzucić działanie często złego losu. Przypuszczalnie owe praktyki substytucyjne wywodzą się z Babilonii. W Anatolii zachowały się dość liczne opisy obrzędów katartycznych, celem ich było: usuwanie nieczystości w szerokim tego słowa znaczeniu, tj.: chorób, zarazy, bezpłodności , braku potomstwa, nieurodzaju, złych duchów. Do wykonania obrzędu oczyszczenia zmuszały także takie czyny jak: krwawa zbrodnia, klęska w walce i urodzenie się dziecka. Co zatem stosowano podczas takowych obrzędów? Przede wszystkim było to obmywanie, kąpiele, spryskiwanie wodą, namaszczanie, wycieranie i wyczesywanie. Na magię Anatolijską wpływ miały obrzędy przyniesione przez kulturę Hurycką, która zakorzeniła się na dobre u Hetytów. Huryci to bowiem przynieśli z sobą wiedze o oczyszczających właściwościach srebra. Przykładem użycia owego metalu jest następujący opis : zaklinacz kładł pacjentowi kawałek srebra do ust i wymawiał te słowa:"Jak to srebro, tak niechaj on i będzie czysty przed bogami!" . 7 . Wiele zaklęć dotyczyło płodów rolnych, a ściślej mówiąc ich właściwości np. owoce które szczególnie smakowały bogom nadawały się idealnie do złożenia w ofierze Zaklęcia takie możemy znaleźć np. w micie o zaginionym bogu, lepszym jednak przykładem będzie poniższy:

...("starucha") spala tłuszcz, miód, figę i rodzynki i mówi w ten sposób: "Jak ta figa ma w sobie tysiąc nasion, jak rodzynka nosi w sobie wino, tak niechaj bogini, pani moja, ma w sobie życzliwość dla pacjenta". 8. Powiedziałem już jakie rodzaje rytuałów możemy spotkać w Anatolii, teraz trzeba by nadmienić do jakich bogów ludność się zwracała celem praktykowania magii. I tak u Hatytów znajdziemy dwa bóstwa zwane bogami przeznaczenia Huten i Hutelur, w czasach imperium hetyckiego bogami losu są: Anzili, Zuklei, Kunustalla, Darowa, wyróżnic w tej grupie należało by także boskiego wieszcza Adunarii pochodzącego od Luwitów. Prócz powyższych pojawiają się liczne bóstwa opiekuńcze tj: grupa bóstw zwanych KAL, grupa bóstw zwanych Malija (mających ochraniać i opiekować się gospodarstwami, polami, sadami i przyrodą). Do bogini Ulilijassi można było zwracać się o przywrócenie męskości, Iszhara była sprawczynią tajemnej choroby i ją to właśnie przekupiano podczas obrzędów mających przywrócić zdrowie. Istniała także inna grupa bogów tzw. bogowie magii, i tak byli nimi: czarodziejka Kamrusepa, hurycka Szauszka i wywodzące się z tradycji luwiejskiej podziemne słońce.

Powyżej zostały omówione pod względem magii dwa potężne kraje Egipt i Anatolia, lecz jak wiadomo to nie koniec wielkich mocarstw został bowiem do omówienia cały teren zamieszczony między Eufratem i Tygrysem, czyli teren: Babilonii, Mezopotamii i Asyrii (Ryc.5)

dolina Eufratu i Tygrysu - Asyria

Magia babilońska jest jedną z najstarszych magii świata, chociaż wykazuje te same właściwości, które spotykamy nieomal we wszystkich kulturach i religiach starożytnych; w Babilonii (i Asyrii) magia splata się u samego początku z religią; brakuje w niej wyraźnej granicy pomiędzy światem rzeczywistym a tworem wyobraźni; łączy ona zatem gotowość do traktowania wszystkich pojęć wyobraźni, jako bytów rzeczywistych, przestrzennych i rozciągłych, nie różniących się zasadniczo od przedmiotów fizykalnych i mogących skutecznie działać; taka siła nadprzyrodzona tkwi np. w wodzie, krwi, ogniu, jako czynnikach oczyszczających; we wrogim spojrzeniu człowieka; w języku (mowie) i ślinie, która może być ożywcza lub zabójcza; zetknięcie się z przedmiotem lub osobą obdarzon przez wyobraźnię tajemniczą siłą jest groźne i niebezpieczne, człowiek sam lub też przy pomocy drugiego człowieka musi sobie z tymi siłami radzić. Takie podejście starożytnych z tego regionu świata do magii i religii, zapoczątkowało tworzenie dla potrzeb obu ich szeroko rozwiniętej demonologii. W Babilonii noszono sporą ilość amuletów będących przejawem białej magii i mających zabezpieczyć ich właścicieli przed np. niebezpieczeństwem grożącym ze strony złośliwych demonów. Tego rodzaju praktykami nie gardzili sami bogowie:

Marduk , w czasie walki z praodwiecznym potworem Tiamat "trzymał w wargach (jakiś przedmiot) z czerwonej gliny, w ręku swym ściskał zieloną odtrutkę" . Amulety w nadanej im czasem postaci, opatrzone były w wizerunek demona, przed którym miały strzec, oraz magiczne zaklęcie, wzywające pomocy wielkich bogów przeciwko grożącemu złu. Jedno z takich zaklęć brzmi, jak następuje: 9.

Zaklęcie. To, co zbliżyło się do mego domostwa, wypędza mnie z łoża, rozdziera na strzępy, roztacza przede mną upiorne widziadła. Do boga Bennu, odźwiernego świata podziemnego, niechaj mianują go strażnikiem z rozkazu Ninurty, władcy świata podziemnego, z rozkazu Marduka, który mieszka w świątyni Esangila w Babilonie. Niechaj wrota i rygle wiedzą, że jestem pod ochroną obu bogów. Zaklęcie. Jednym z przykładów dość powszechnego amuletu był wizerunek groteskowej rzeźby przedstawiającej głowę bądź też całą postać demona Pazuzu. Amulet owy noszona dla ochrony przed strasznymi dolegliwościami, niebezpieczeństwami powodowanymi przez gorący wiatr zachodni, sprowadzający burze piaskowe na pustyni. Z drugiej strony tegoż amuletu, widniała następująca inskrypcja:

(Ryc.6)

Pazuzu

Zaklęcie. Jam jest bóg Pazuzu, syn boga Chanbi, król złośliwych demonów wiatru. To ja szaleję w górach (świata podziemnego), aby mogły one wyjść na powierzchnię. Wśród wiatrów, które im towarzyszą, pierwsze miejsce zajmuje wiatr zachodni. Wiatry, ich skrzydła, są złamane. 10 . Do szeregu praktyk magicznych w Babilonii wykorzystujących działanie białej magii, było odprawianie egzorcyzmów, celem wypędzenia złego ducha bądź też demona z ciała ofiary. Najczęściej wzywanymi i zaklinanymi z tych celach bogami byli: Marduk, Ea - bóg magii, Anu, Enlil, oraz bogowie ognia Giara, Gibil i Nusku. Ich właśnie według przyjętego zwyczaju wzywano przeciwko demonom lub czarownikom w następujący sposób: Zaklęcie. Płomienny Giro, synu Anu, bohaterze, tyś jest najsroższy z twych braci. Ty, co rozsądzasz sprawy tak jak bogowie Sin i Szamasz, osądź moją sprawę, rozstrzygnij o moim losie. Spal mego złego czarownika i czarownicę ! O Giro, zniszcz mojego złego czarownika i czarownicę ! O Giro, spal ich ! O Giro, zniszcz ich! O Giro, poskrom ich! O Giro, unicestwij ich! O Giro, przepędź ich precz ! 11. Innym przykładem zastosowania białej magii może być dość rozpowszechniona w tych rejonach magia substytucyjna. Przykładem jej jest tekst pochodzący z Aszuru:

Podmiana człowieka upatrzonego przez boginię śmierci. O zachodzie słońca chory weźmie do łóżka koźlątko. O świcie ty (tj. Kapłan) wstaniesz i złożysz pokłon (bóstwu słońca). Chory zaniesie koźlątko na rękach do domu, gdzie rośnie drzewo tamaryszka, Ty (tj. Kapłan) położysz chorego i koźlę na ziemi. Dotkniesz szyi chorego drewnianym sztyletem i poderżniesz gardło koźlęcia sztyletem z brązu,,, Potem odziejesz koźlę w szaty, nałożysz mu sandały, podczernisz oczy, namaścisz głowę oliwą. Zdejmiesz turban chorego i zawiążesz na głowie koźlęcia. Złożysz koźlę na marach i potraktujesz jak zmarłego człowieka. Wtedy chory podniesie się i stanie w drzwiach , podczas gdy kapłan 3-krtnie powtórzy zaklęcie. Chory szaty, wręczy je kapłanowi i odejdzie. Wtedy kapłan zacznie biadać nad chorym, powtarzając :"Taki-a-taki zmarł !"Potem kapłan wyda polecenie w sprawie ceremonii żałobnych.. i pochowa koźlę. 12.

Przeciwieństwem białej magii była oczywiście "czarna magia", którą posługiwały się m.in. "czarownice" - istoty budzące szczególny lęk i trwogę, najczęściej były to cudzoziemki, nieznane, bezimienne tym samym nieuchwytne, posiadające nieograniczoną moc; od groźby i skutków "czarnej magii" Babilończyków chroniła władza państwowa, nakładając ciężkie kary na złoczyńcę czarownika; poza tym wszelkie zło zwalczał kapłan obdarzony siłami magicznymi; zadania "ochronne" spełniały również różnorodne amulety i talizmany, noszone lub umieszczane w dom. Przykładem amuletu talizmanu stosowanego w Asyrii i Mezopotamii jest złota głowa byka mająca gwarantować dostatek, oraz zagwarantowanie męskiej siły rozrodczej.

(Ryc.7)

Byk zloty

Dość ważną rolę w magii babilońskiej pełniły również liczby, które były napełnione siłami nadprzyrodzonymi, dobrymi i złymi i tak: 3 = mnóstwo; 7 = całość, tym samym decydowały o szczególnym miejscu w układzie liczbowym, w życiu, w przyrodzie; 7 była także miarą czasu; te "święte" liczby przenosiły swoją moc nadnaturalną na wszystko, co z nimi miało styczność; wiara w magiczne siły oddziaływała na wyobraźnię, inspirowała rozwój myśli - nauki, a także sztukę, w której owe siły występują jako różnokształtne dziwolągi nie mające odpowiednika w świecie widzialnym.

Ankh

1. Siegfried Morenz "Bóg i człowiek w starożytnym Egipcie"; PIW, W-wa 1972, wydanie I, s. 137

2. Maciej Popko "Religie Starożytnej Anatolii"; Iskry, W-wa 1980, wydanie I, s.84-85

3.Maciej Popko "Religie Starożytnej Anatolii"; Iskry, W-wa 1980, wydanie I, s.96-98

4.Siegfried Morenz "Bóg i człowiek w starożytnym Egipcie"; PIW, W-wa 1972, wydanie I, s.134

5. J.Lipińska, M.Marciniak "Mitologia starożytnego Egiptu"; Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, W-wa 1977 , wydanie III, s.161-166

6.J.Lipińska, M.Marciniak "Mitologia starożytnego Egiptu"; Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, W-wa 1977 , wydanie III, s.169

7. Siegfried Morenz "Bóg i człowiek w starożytnym Egipcie"; PIW, W-wa 1972, wydanie I, s.135

8. Maciej Popko "Religie Starożytnej Anatolii"; Iskry, W-wa 1980, wydanie I, s.208

9. Maciej Popko "Religie Starożytnej Anatolii"; Iskry, W-wa 1980, wydanie I, s.209

10. H.F.W.Saggs " Wielkość i upadek Babilonii", PIW W-wa 1973, wydanie I, s. 269

11. jw. s.270

12. jw., s. 271

Zmieniony ( 02.01.2007. )
 

Reklama

Newsflash Pro

ciało człowieka, duch, dusza Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE ciało człowieka, materialna (substancjonalna), organiczna forma istnienia, wy­posażona w zmysły; A) w wielu religiach c.cz. pochodzi wprost od bóstwa (z bós­twa), lub też zostało ukształtowane przez Boga albo bóstwo z istniejącej materii i obda­rzone duszą  Szczegóły...

Człowiek Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE

Marian Dziwisz

 

Z niepublikowanego słownika filozoficzno-religioznawczego (2)

 

W poprzednim numerze „Forum Myśli Wolnej” (44-45 wiosna-lato 2010) rozpocząłem publikacje haseł ze słownika filozoficzno- religioznawczego, prezentując hasło Bóg (bóstwo). Poniżej prezentuję hasło człowiek, które jak poprzednie zawiera poglądy filozoficzne, jak też zaczerpnięte z doktryn i teorii różnych religii.

    Szczegóły...

Bóg, człówiek, duch, dusz Normal 0 21 false false false PL X-NONE X-NONE

Marian Dziwisz

 

Z NIEPUBLIKOWANEGO SŁOWNIKA FILOZOFICZNO-RELIGIOZNAWCZEGO

W przygotowanym do druku 10 lat temu słownik filozoficzno-religioznawczy obejmującym 90 arkuszy, 1400 stron, w trzech tomach, za przesłanie przyjąłem stanowisko Awerroesa (Ibn Roszd), że Religia głosi to samo, co filozofia, ale obrazowo. I nieliczne tylko umysły zdolne są pojąć prawdę filozoficzną, dla innych prawda jest dostępna tylko w religijnej postaci. Każde opracowane hasło zawiera więc podglądy filozoficzne, jak tez zaczerpnięte z doktryn i teorii różnych religii. W kolejnych numerach FMW pragnę zamieścić kilka przykładowych haseł, takich, jak: Bóg, człowiek, duch, dusza, życie.

    Szczegóły...

Download NFSP!

NOWA HIPOTEZA I NOWE DOWODY W SPRAWIE POWSTANIA I AUTORSTWA BOGURODZICY

Marian Dziwisz                                                                                                                                                            NOWA HIPOTEZA I NOWE DOWODY W SPRAWIE  POWSTANIA I AUTORSTWA  BOGURODZICY



 

 Nie ulega wątpliwości, że Bogurodzica jest pieśnią wyjątkową i odegrała szczególną rolę w życiu narodu polskiego. Tę wyjątkowość dostrzegali: Jan Długosz nadał jej miano carmen patrium i pisał o niej jako o hymnie bojowym zagrzewającym rycerzy do boju z Krzyżakami na polach Grunwaldu; Julian Ursen Niemcewicz, który przygotowując do wydania Śpiewy historyczne w 1818 roku, poprzedził pieśni własne jej przedrukiem; Juliusz Słowacki, gdy w czas Powstania Listopadowego, w swoim Hymnie pisał: Bogarodzico, Dziewico! // Słuchaj nas, Matko Boża, // To ojców naszych śpiew[i], podkreślając tym samym, że jest ona najdawniejszym świadectwem naszej mowy i zawierzenia losów ojczyzny Bogarodzicy; Krzysztof Kamil Baczyński w Modlitwie do Bogarodzicy, napisanej  w marcu 1944 r. w okupowanej przez Niemców Warszawie, zwraca się do Tej Która wiodła jak bór pomruków // ducha ziemi tej skutego w zbroi szereg.[ii]             Jest więc Bogurodzica pierwsza pieśnią napisaną i śpiewaną w języku polskim i poprzez to niepowtarzalnym jest jej twórca, gdyż poprzez myśli, które  zawarł w słowie naród otrzymał możność manifestowania swojego ducha i swojej kultury.



[i] J. Słowacki, Hymn [w:] Utwory wybrane, PIW,  Warszawa 1964, T. I,  s. 12.

[ii]  K.K. Baczyński, Modlitwa do Bogarodzicy [w:] Utwory zebrane, WL, Kraków 1979, T. II, s. 107.

  Szczegóły...

Tematy pokrewne



© 2010 Religioznawstwo.org
Joomla! is Free Software released under the GNU/GPL License.
Template Design by funky-visions.de